Autor Wątek: Droga  (Przeczytany 676994 razy)

pawel

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 2140
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7035 dnia: Marzec 07, 2025, 09:37:38 am »
Paweł Kosiński SJ

Komentarz do Ewangelii (Piątek, 7 marca 2025 r.)

Obraz: Jesteśmy w Kafarnaum, w domu celnika Mateusza. Oczyma wyobraźni zobaczę uczniów Jana, którzy są zaniepokojeni tym, co się dzieje. Posłucham ich krótkiej rozmowy z Panem i odpowiedzi, jakiej On im udzielił. Zwrócę uwagę na swoje myśli i odczucia.

Myśl: Po uczcie, jaką celnik Mateusz wyprawił dla Pana i zgorszeniu Żydów, do Pana podchodzą uczniowie Jana z zarzutem, że Jezus postępuje inaczej niż oni i faryzeusze. Jezus postępuje inaczej niż to było przyjęte w niektórych środowiskach. Burzy w ten sposób schematy działania tych, którzy uważali się za prawych, pobożnych i religijnych. To jest wyzwanie każdej wspólnoty - przyzwyczajenia, schematy, prawo. My też nie jesteśmy od tego wolni. Wielki Post jest okazją do weryfikacji naszych przyzwyczajeń w perspektywie Męki i zmartwychwstania Pana.

Emocja: Dlaczego robicie rzeczy inaczej. W wielu wspólnotach kościelnych pojawiają się schematy działania, struktury, które stają się pułapką. To, co było ożywcze na początku, z czasem staje się rutynowe i z przyzwyczajenia. Potrzebujemy weryfikować te schematy, nawracać je, konfrontować ze sposobem działania Pana.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wolności wobec różnych sposobów praktykowania wiary. Podziękuję za tych, którzy otwierają mi oczy i motywują do zmiany.

Jubileusz 2025: Czas jubileuszu to okazja do skorygowania swoich schematów religijnych. Przyjrzę się krytycznie swoim przyzwyczajeniom, by zobaczyć to, co mi pomaga, a co przeszkadza.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7036 dnia: Marzec 08, 2025, 09:01:28 am »

Ewangelia (Łk 5, 27-32)
Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7037 dnia: Marzec 09, 2025, 08:02:10 am »

Ewangelia (Łk 4, 1-13)
Jezus przebywał w Duchu Świętym na pustyni i był kuszony

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem».

Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”».

Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje».

Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7038 dnia: Marzec 10, 2025, 08:37:57 am »

Ewangelia (Mt 25, 31-46)
Chrystus będzie nas sądził z uczynków miłości

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata!

Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;

byłem spragniony, a daliście Mi pić;

byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;

byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;

byłem chory, a odwiedziliście Mnie;

byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.

Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”

A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.

Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!

Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;

byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;

byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;

byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;

byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.

Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”

Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.

I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

pawel

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 2140
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7039 dnia: Marzec 10, 2025, 10:52:47 am »
Paweł Kosiński SJ

Komentarz do Ewangelii (poniedziałek, 10.03.2025)

Obraz: Majestatyczna wizja sądu ostatecznego prowokuje skrajne uczucia. Posłucham tego, co Pan mówi do swoich słuchaczy. Zwrócę uwagę na pojawiające się myśli. Przyjrzę się skojarzeniom i odczuciom, jakie mam pod wpływem tej wizji.

Myśl: Jezus kieruje do swoich słuchaczy ‘mowę eschatologiczną’, na którą składa się szereg pouczeń/napomnień, a kończy ją wielka wizja sądu ostatecznego. Wynika z tych mów prawda o tym, że to, co robimy w życiu ma swoje znaczenie i konsekwencje. Codzienne decyzje i wybory wpływają nie tylko na ziemski los, ale i na wieczność. Jezus nie straszy, nie chce wzbudzać grozy. Uczy nas odpowiedzialności, mówiąc niejako ‘to, co czynisz drugiemu ma znaczenie, będzie kryterium oceny twojego działania’. Co ważne to nie jest sprawa jakichś wielkich czynów, ale zwykłych, codziennych gestów dobroci i miłosierdzia.

Emocja: Zapytają sprawiedliwi i niesprawiedliwi: kiedy? Nikt, ani prawi ani ‘potępieni’, nie był świadomy tego, na jakiej podstawie dokonuje się sąd. Nie liczy się to, co na zewnątrz, ale to, co jest wewnętrzną postawą ducha. Nie powinniśmy się łudzić. Jezus utożsamia się ze zwykłymi i maluczkimi.

Wezwanie: Poproszę o łaskę rozumienia, że miłość Boga wyraża się w miłości bliźniego. Podziękuję za tych ‘ostatnich’, którzy są dla mnie okazją do okazania miłości Panu.

Jubileusz 2025: Rok Święty to szczególny czas budzenia nadziei. Przyjrzę się znakom tej nadziei, które mogłem zauważyć w swoim życiu ostatnio.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7040 dnia: Marzec 11, 2025, 09:22:43 am »

Ewangelia (Mt 6, 7-15)
Jezus uczy, jak się modlić

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie.

Wy zatem tak się módlcie:

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

pawel

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 2140
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7041 dnia: Marzec 11, 2025, 09:33:55 am »
Ad maiorem Dei gloriam (Na większą chwałę Bożą)
Kazanie do Mt 6,7-15
Jak się modlić
Dziś Jezus uczy modlitwy i zaleca uczniom, by nie byli gadatliwi jak
poganie. Będziemy wysłuchani przez Boga nie przez wzgląd na nasze wielomówstwo, ale wtedy, gdy nasza modlitwa będzie mocno powiązana z naszym życiem. Kiedy się modlimy, możemy prosić o wiele rzeczy, ale z tymi prośbami musi łączyć się gotowość pełnienia woli Boga i przebaczenie tym, którzy nas skrzywdzili, a zatem przeciwwagą dla pogańskiego wielomówstwa na modlitwie ma być nasza wewnętrzna przemiana. Człowiek winien modlić się ustami, ale jeszcze bardziej dojrzewaniem do świętości. Wewnętrzna przemiana to najlepszy rodzaj modlitwy. Jednak kiedy Jezus zaleca uczniom, by nie byli gadatliwi, nie odrzuca w żaden sposób dłuższej wewnętrznej modlitwy, której sam dawał przykład, lecz taką czczą paplaninę. To tak jak w naszym życiu. Bywają rozmowy, w których uczestniczymy chętnie i żywo się w nie
angażujemy. Zdarza się jednak też tak, że rozmówca nas zanudza jakimiś historyjkami niemającymi sensu. Wtedy najchętniej wycofalibyśmy się z takiej rozmowy. Skoro więc modlitwa jest drogą budowania przyjaźni z Jezusem, to oszczędźmy naszemu  Zbawicielowi paplaniny. Starajmy się przede wszystkim z Nim być. Jezus przekonuje nas, że Bóg wie, czego my tak naprawdę potrzebujemy. Wie, co jest naszą największą potrzebą. Zapytajmy się więc, czego tak naprawdę pragnę, co tak naprawdę chciałbym otrzymać od Boga, który jest wszechmogący, który może wszystko. Nie redukujmy Pana do rangi wróżki, której zadaniem byłoby spełnianie naszych zachcianek. Bo tak często nasze modlitwy są propozycją, jak On powinien urzeczywistniać nasze pomysły.
I pamiętajmy, że modlitwa nie jest potrzebna Bogu, ale przede wszystkim nam. W centrum tej modlitwy powinien zawsze być Pan Bóg, a nie moje „ja”. Amen. AMDG.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7042 dnia: Marzec 12, 2025, 08:48:13 am »

Ewangelia (Łk 11, 29-32)
Znak proroka Jonasza: śmierć i zmartwychwstanie

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

pawel

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 2140
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7043 dnia: Marzec 12, 2025, 08:51:59 am »
Paweł Kosiński SJ

Obraz: Oczyma wyobraźni zobaczę tłumy ludzi, zgromadzone wokół Jezusa. Słowa Pana o ‘tym plemieniu’ są szorstkie. Posłucham ich. Przywołam też swoje skojarzenia z postaciami Jonasza i mieszkańców Niniwy, Królowej Saby i króla Salomona. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.

Myśl: Czasami wydaje się nam, że gdybyśmy mieli okazję żyć w czasach Jezusa, łatwiej by nam było przyjąć Jego nauczanie. To jest jednak nieprawda. Ludzie tamtego pokolenia okazali się ‘plemieniem przewrotnym’. Widzieli znaki, słyszeli słowa i je odrzucali. Nie zrozumieli, że Jezus jest jedynym znakiem danym od Ojca. On nie narzuca się, nie niszczy naszej wolności. Znakiem jest nie tylko Jego słowo, ale przede wszystkim postępowanie. On uczy nas, że to, co jest ubogie, pokorne, służebne, co czasami jest krzyżem, to pozwala nam Go zobaczyć.

Emocja: Przewrotność i niedowierzanie. Prosimy o znaki, szukamy ich, a jednak pozostajemy nieufni i wątpiący. Znaki wiary, cuda to nie spektakularne zdarzenia. One wychodzą od Boga i do Niego prowadzą. Szczególnym znakiem zawsze jest krzyż.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wiary, szczególnie wtedy, kiedy jakiś krzyż jest moim udziałem. Podziękuję za trudne doświadczenie, które mnie otwarło na spotkanie z Jezusem.

Jubileusz 2025: Jałmużna to ważne działanie wielkopostne i jubileuszowe. Zaplanuję sobie jakieś działanie w duchu jubileuszowego gestu dobroczynności.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7044 dnia: Marzec 13, 2025, 08:28:34 am »

Ewangelia (Mt 7, 7-12)
Kto prosi, otrzymuje

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.

Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą.

Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków ».

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7045 dnia: Marzec 14, 2025, 08:51:32 am »

Ewangelia (Mt 5, 20-26)
Pojednaj się najpierw z bratem swoim

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj.

Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza».

pawel

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 2140
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7046 dnia: Marzec 14, 2025, 09:28:11 am »
Paweł Kosiński SJ

Papież Franciszek zachęca, by komentarze do ewangelii, homilie były krótkie i przemawiały do serca: niech to będzie jeden obraz, jedna myśl i jedna emocja. Zakończymy wezwaniem do modlitwy prośby i dziękczynienia.

Obraz: Oczyma wyobraźni zobaczę wzgórze w okolicach Jeziora Galilejskiego, mnogie tłumy, które przyszły słuchać Jezusa. Zobaczę też Jego uczniów. Kazanie na górze to serce Ewangelii. Posłucham, jak ono bije. Przyjrzę się swoim odczuciom.

Myśl: Co to oznacza, że nasza sprawiedliwość powinna być większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, abyśmy weszli do królestwa niebieskiego? To nie tyle cnota moralna. Ona obrazuje to, co nie jest formalną poprawnością wobec przepisów i zwyczajów, ale raczej „nową i radykalną wiernością wobec woli Bożej”. Jako przykład Jezus daje przykazania: „nie zabijaj!”. Chodzi nie tylko o zabójstwo ciała, ale raczej o unikanie wszystkiego, co do takiej postawy prowadzi, więc: nie gniewaj się! Nie mów źle o innych! Nie gardź! Pojednaj się z bratem! Dar składany Bogu bez przebaczenia i miłosierdzia jest daremny.

Emocja: Pogódź się ze swoim przeciwnikiem. Wbrew pozorom nie jest to kwestia charakteru, ale woli. Odczuć nie możemy sobie narzucić, ale nie to jest w zgodzie najważniejsze. Najistotniejsze jest chcieć to zrobić, mieć odpowiednie nastawienie.

Wezwanie: Poproszę o serce skore do pojednania i przebaczenia. Podziękuję za ludzi, którzy uczą mnie postawy mądrze koncyliacyjnej.

Jubileusz 2025: Zaplanuję sobie czas na uczestniczenie w Drodze Krzyżowej, nawet jeśli tylko online.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7047 dnia: Marzec 15, 2025, 08:26:24 am »

Ewangelia (Mt 5, 43-48)
Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7048 dnia: Marzec 16, 2025, 07:45:28 am »

Ewangelia (Łk 9, 28b-36)
Przez cierpienie – do chwały zmartwychwstania

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dopełnić w Jeruzalem. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwu mężów, stojących przy Nim.

Gdy oni się z Nim rozstawali, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, pojawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok.

A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!» W chwili gdy odezwał się ten głos, okazało się, że Jezus jest sam.

A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie opowiedzieli o tym, co zobaczyli.

ryszard

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3997
    • Zobacz profil
Odp: Droga
« Odpowiedź #7049 dnia: Marzec 17, 2025, 08:48:46 am »

Ewangelia (Łk 6, 36-38)
Odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.

Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie».