Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pawel dnia Sierpień 10, 2020, 10:00:56 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Bóg jest obecny nie tylko w tym co jest dobrem i miłością, ale także w cierpieniu. Skoro: „gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa”, to służąc Chrystusowi będziemy doświadczać także cierpienia. Doświadczymy go tak, czy owak, bo jest konieczne dla oczyszczenia naszej miłości, ale dla sługi Chrystusa cierpienie będzie nie tylko oczyszczeniem z egoizmu, lecz także przejawem bycia z Bogiem, więzi z Nim – Komunii świętej.

Nie traktujmy więc cierpienia źle, jak jakieś przekleństwo. Ono nie jest naszym ostatecznym przeznaczeniem, ale jest potrzebne i może być owocne, jeśli tylko chcemy.
2
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 10, 2020, 08:40:37 am  »

Ewangelia (J 12, 24-26)
Ziarno, które obumrze, przynosi plon obfity

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.

Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.

A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».
3
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 09, 2020, 07:46:04 am  »

Ewangelia (Mt 14, 22-33)
Jezus chodzi po jeziorze

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.

Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.

Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»

Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»

A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»

Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»

Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
4
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 08, 2020, 08:42:16 am  »

Ewangelia (Mt 17, 14-20)
Potęga wiary

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim na kolana, prosił: «Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić».

Na to Jezus odrzekł: «O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie Mi go tutaj!» Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie.

Wtedy uczniowie podeszli do Jezusa na osobności i zapytali: «Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?»

On zaś im rzekł: «Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: „Przesuń się stąd tam!”, a przesunie się. I nic nie będzie dla was niemożliwego».
5
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pawel dnia Sierpień 07, 2020, 11:36:33 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Owszem, pójście za Jezusem dużo kosztuje. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo jak mawiał św. Jan Paweł II, to co ma wartość, dużo kosztuje. A pójście za Jezusem ma wielką wartość. Kto idzie za Jezusem ogromnie dużo zyskuje. Przede wszystkim zyskuje niesamowitego przewodnika i mistrza. Zyskuje więc ogromną mądrość. I bardzo dobry projekt na życie. Projekt nie gwarantujący wprawdzie szybkiej i łatwej przyjemności, ale za to gwarantujący prawdziwe szczęście.

Idźmy więc za Jezusem. I nie zrażajmy się tym, że nie zawsze uda nam się przy Nim wytrwać. Gdy stracimy Go z oczu, wróćmy. On zawsze będzie czekać.


Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:

    Brać krzyż. Wielu z nas odruchowo boi się tych słów, gdyż kojarzy je z nieszczęściem, ciągłymi kłopotami, nieustannymi chorobami i udrękami, ponieważ krzyż w pierwszej kolejności oznacza mękę i śmierć. Kto by chciał tak dobrowolnie, bez przymusu brać to na siebie? Ale tak naprawdę to nie o to tu chodzi. Przede wszystkim chodzi o to, że mamy pełnić wole Bożą, odkrywać Jego plan dla naszego życia. A przecież Jezus powiedział, że przyszedł, aby owce miały życie i to życie w obfitości (J10,10). Czy to stoi w sprzeczności do krzyża oznaczającego cierpienie? Nie, bo, jak mówi św. Paweł, przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego. (Dz 14,22).

    Zauważyłem, że po latach chodzenia Jego ścieżkami, stawiania Jezusa na pierwszym miejscu w życiu, choćby poprzez przeznaczanie czasu na modlitwę i Słowo Boże każdego dnia, widać u mnie jakieś owoce Ducha – miłość, radość, pokój, cierpliwość a nawet, co przychodziło mi z trudnościami – opanowanie (por. Ga 5, 22-23). Przychodzące kłopoty nie burzą już tak mojego pokoju i radości, jak kiedyś. Może to jest także spełnieniem tych słów Jezusa o pozyskiwaniu Jego życia, gdy “tracimy” czas naszego życia na spotkanie z Nim czy usłużenie Jemu w potrzebujących?

    Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? To pytanie kieruje uwagę na to, co będzie później, po śmierci. Czy inwestując całe moje siły w to, co na ziemi a nie w niebie, naprawdę robię dobry interes, interes życia? Jak będąc w świecie i całym jego brudzie nie ponieść szkody na duszy, to znaczy jak ją zachować w takim stanie, aby Pan na jej widok, gdy stanę przed Nim kiedyś twarzą w twarz, powiedział: wejdź do radości twego pana! (Mt 25,21). Nie mam gotowych recept, szukam i zachęcam cię byś nie ustawał w swoich poszukiwaniach.
lectio divina
6
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 07, 2020, 08:49:58 am  »

Ewangelia (Mt 16, 24-28)
Konieczność wyrzeczenia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?

Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim».
7
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pawel dnia Sierpień 06, 2020, 11:00:51 am  »
Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:

    Jezus wybiera trzech uczniów i idzie na górę, aby się modlić. W czasie modlitwy się przemienia. Wygląd Jego twarzy odmienia się, a Jego odzienie staje się lśniąco białe. Greckie słowo określające tę przemianę to znane w naszym języku i literaturze słowo “metamorfoza”, czyli gruntowna przemiana kogoś, jego sposobu myślenia, postępowania i niekiedy również wyglądu. Tak właśnie przemienia modlitwa.
    Głos wydobywający się z obłoku, który w Biblii jest symbolem obecności samego Boga, potwierdza tożsamość Jezusa. Przyglądając się tej scenie możemy wyciągnąć dla nas następujący wniosek: modlitwa jest oddechem życia chrześcijańskiego, a także wyrazem ufności i zawierzenia wobec Ojca. Tylko w dialogu z Nim Bóg Ojciec nadaje nam tożsamość. Życie modlitwą pozwala odpowiedzieć na pytania po co żyjemy i dokąd zmierzamy. Zagubienie, odczuwana pustka i bezsens to objawy braku rozmowy z Bogiem. On na każdym spotkaniu z nami potwierdza swoją miłość do nas, mówiąc: Jesteś moim wybranym dzieckiem! Prośmy, abyśmy byli wśród tych wybranych, którzy doświadczą przemienienia – metamorfozy na modlitwie.
lectio divina
8
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 06, 2020, 08:51:25 am  »

Ewangelia (Mt 17, 1-9)
Przemienienie Pańskie

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.

A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza».

Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie».

Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli.

A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się». Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
9
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pawel dnia Sierpień 05, 2020, 09:31:17 am  »
Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:

    „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz” (Mt 15, 28).  Te słowa potwierdzają, że Jezus wspomaga wszystkich, którzy w niego wierzą. Nawet tych, którzy jak owa kobieta nie należeli do narodu wybranego ale tak jak ona pokazują głębię swojej wiary. Jezus jest Bogiem wszystkich ludzi. I tych, którzy należą do owczarni (naród Izraela) i tych, którzy pochodzą spoza niej. Naród wybrany po wielekroć sprzeniewierzył się Bogu ale na zawsze pozostanie narodem wybranym bo Słowo Boże jest wieczne i niezmienne.
    Jezus przeszedł przez świat aby nauczać i zbawić wszystkich, również pogan. Odkupił winy wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli, żyją i żyć będą na tym świecie aż do jego końca.
    Wszystko czego musimy dokonać aby skorzystać z Jego odkupieńczej śmierci to przyjąć ten Jego dar. Uwierzyć w Niego i żyć według Jego nauki. Nie wierzyć to znaczy odrzucić życie wieczne, które Jezus nam zapewnia przez śmierć i zmartwychwstanie. To nasz wolny wybór. Wolna wola człowieka dana mu przez Boga to możliwość wyboru. Bóg nie zniewala choć może wszystko. Kochający Bóg cierpi gdy człowiek Go odrzuca ale nie używa przeciw człowiekowi swej niezmierzonej potęgi. Wbrew woli człowieka nie chce w nim działać.
    Doceńmy wartość ofiary Chrystusa i doceńmy Bożą miłość do rodzaju ludzkiego. Trwajmy w wierze a będziemy zbawieni. Królestwo Boże oferuje nam to czego nie możemy za żadną cenę osiągnąć w życiu doczesnym – wieczne życie i wieczną radość.
Lectio Divina
10
Droga / Odp: Droga
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ryszard dnia Sierpień 05, 2020, 08:43:23 am  »

Ewangelia (Mt 15, 21-28)
Wiara niewiasty kananejskiej

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.

Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».

Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».

A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».

On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».

A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».

Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
Strony: [1] 2 3 ... 10