Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - pawel

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 66
46
Droga / Odp: Droga
« dnia: Luty 03, 2020, 11:12:54 am  »
Ewangelia na dziś: Mk 5, 1-20
Czy nie szkoda było świń? [Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Czy nie szkoda było tych biednych świń? Aby powiedzieć nam do czego prowadzi bratanie się ze złem warto poświęcić wiele. Życie wieczne jednego człowieka warte jest więcej niż milion świń. Gerazeńczycy, jak się wydaje, nie odczytali jednak należycie znaku, który uczynił Pan Jezus wypędzając złe duchy z opętanego i posyłając je w świnie. Prosili Go bowiem, aby sobie poszedł.

Pozostał jednak świadek, ten najważniejszy, który doznał uwolnienia na własnej skórze. On zapewne uczynił wiele, aby odwieść ludzi od złego. Opowieść o świniach na pewno robiła wrażenie na wszystkich, którzy fascynowali się złem.

47
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 27, 2020, 10:00:46 am  »
Ewangelia na dziś: Mk 3, 22-30
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Dla tych ludzi, którzy mówili, że Jezus ma ducha nieczystego nie było ważne to, iż Jezus czyni dobro. Dla nich argumentem za odrzuceniem Jezusa było to, że On nie postępuje według ich wskazówek, że obala wiele ich przekonań, a oni uważali się za nieomylnych. I to jest właśnie ów grzech przeciwko Duchowi Świętemu: uważać się za nieomylnego i odrzucać Jezusa pomimo poznania Go takim, jakim On faktycznie jest.

Generalnie ludzie odrzucają Jezusa, ponieważ dobrze Go nie znają. Odrzucają Go więc nie do końca świadomie. Dlatego im będzie wybaczone. Tym jednak, którzy odrzucają Go aż do śmierci całkowicie świadomie, Bóg nie może przebaczyć, bo oni dokonali wyboru życia z dala od Niego i przebaczenia wcale nie chcą.

48
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 24, 2020, 11:34:16 am  »
Może potrzebujemy sobie uświadomić, że mamy tę władzę? Gdy spotykasz drugiego człowieka zapadającego się w rozpacz, masz taką władzę, aby z siłą miłości stanąć przy nim, wesprzeć go swoją troską, szacunkiem, wiarą, gdy on tej wiary nie ma.


Dzisiejsza Ewangelia: Mk 3, 13-19
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Jezus przywołał do siebie niektórych swoich uczniów, by uczynić ich najściślejszym gronem swoich współpracowników. Dał im misję, czyli określone zadania do wykonania. Wśród tych zadań pierwszym jest towarzyszenie Mu. Ich podstawową misją nie jest więc dokonywanie takich czy innych wspaniałych rzeczy, ale towarzyszenie Jezusowi. Można by zadać pytanie o znaczenie takiej misji –  czy towarzyszenie Jezusowi to tak ważna rzecz? Po co Mu ludzkie towarzystwo? A jednak On tego potrzebuje. Nie wyjaśnia po co, ale czy musi wyjaśniać? W każdym razie towarzyszenie Jezusowi, czyli po prostu oddanie Mu swego czasu, bez oglądania się na produktywność, jest bardzo dobre, zapewne głównie dla nas.

49
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 23, 2020, 09:43:04 am  »
23 stycznia 2020 - Mk 3, 7-12

    Egzorcyzmy polegają na wypędzaniu złych duchów z ludzi opętanych ich mocą.

    Dzięki osobowości Jezusa także duchy nieczyste uznawały w Nim Syna Bożego.

    Diabeł ma respekt nie tylko przed Bogiem, również przed człowiekiem świętym.

Ks. Burzyk

50
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 22, 2020, 12:16:01 pm  »
Ewangelia na dziś: Mk 3, 1-6
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Faryzeusze byli zajęci śledzeniem Jezusa, czy uzdrowi kogoś w szabat, by móc Go oskarżyć. Jezus natomiast był zajęty wypatrywaniem ludzi potrzebujących pomocy (człowieka z uschłą ręką na pewno trudno jest zauważyć, bo nie od razu widać, że ktoś nie może ruszać posiadaną ręką). I tak na ogół jest w naszej codzienności: ludzie dzielą się na tych, którzy ciągle są zajęci pomaganiem innym i na tych, którzy ciągle zajmują się sobą lub innymi, wynajdując swoje lub cudze słabości.

Zapiszmy się do tych, którzy naśladują Jezusa, jeśli nie chcemy zmarnować życia.

51
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 21, 2020, 08:46:31 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka]

​Św. Augustyn powiedział kiedyś: „Kochaj i czyń co chcesz”. Na pewno powiedział to pod wpływem słów dzisiejszej Ewangelii.

​Prawo jest niezbędne dla dobrego funkcjonowania każdej społeczności ludzkiej, ale Jezus proponuje niesamowite uproszczenie prawa. Zamiast tysięcy różnych nakazów i zakazów proponuje jeden nakaz: kochaj! Miłość, rozumiana jako szczere szukanie dobra drugiego człowieka, lepiej od wszystkich kodeksów prawa organizuje życie społeczne, od rodziny począwszy, na wspólnotach międzynarodowych skończywszy. Problem jest jednak w tym, że nawet za bardzo nie wiemy co to jest miłość, a z wcielaniem jej w życie to już w ogóle jest tragedia. Ale można temu zaradzić. Wystarczy poznać Jezusa i uczęszczać do szkoły, którą On założył – szkoły Miłości, którym jest Kościół. Uczęszczanie do szkoły zakłada popełnianie błędów i ciągłe poprawianie się, ale niesie ze sobą wzrost i rozwój.

52
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 20, 2020, 09:43:59 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Wraz z Jezusem rozpoczyna się nowa era. Jezus szanuje tradycję, ale to, z czym do nas przychodzi, jest rzeczywiście nowe. Często obwinia się Kościół, że jest „zacofany”. Takie oskarżenie pochodzi na ogół od ludzi, którzy żyją właściwie tak samo, jak ich prastarzy przodkowie: tak samo jak to było sto, dwieście czy tysiąc lat temu, nie potrafią kochać, żyją w lęku, cierpią z powodu zazdrości, albo innych podobnych przypadłości. Ludzie są „starzy” w swojej słabości moralnej. Jezus niesie nowe życie. Ta nowość rozciąga się na wszystko: na relację do siebie, do innych i do Boga.

Jeśli chcemy być naprawdę postępowi i nowocześni, to bądźmy uczniami Jezusa

53
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 17, 2020, 12:40:40 pm  »
Dzisiejsza Ewangelia: Mk 2, 1-12
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Tym uzdrowieniem paralityka Jezus chciał przekonać uczonych w Piśmie, że jest Bogiem, chociaż jest też człowiekiem. A nas, jak sądzę, chce przekonać o czymś innym: że odpuszczenie grzechów jest ważniejsze dla człowieka niż uzdrowienie z ewentualnego paraliżu. Tak! Wina, będąca efektem uczynionego zła, jest gorsza niż paraliż. Paraliż, nawet jeśli trwa kilkadziesiąt lat jest przejściowy. A wina nieprzebaczona jest wieczna. Dlatego bardziej powinniśmy zabiegać o przebaczenie niż o zdrowie. A jednocześnie zauważmy jak wielką rzecz robimy, gdy przebaczamy! Kto przebacza, daje życie.

54
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 16, 2020, 10:35:31 am  »
Mk 1, 40-45
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Czyż nie należy chwalić Boga za dobro, które wyświadczył? Na pewno jest to słuszne. Dlaczego więc Jezus nie chciał, aby uzdrowiony z trądu opowiadał o tym, co go spotkało? Jest bardzo cienka granica między chwaleniem Boga za to co uczynił, a chwaleniem się tym, co Bóg nam uczynił. Opowiadając o cudach, które Bóg uczynił w moim życiu siłą rzeczy staję w centrum zainteresowania ludzi. Bardzo łatwo przychodzi chwalić Boga, ale po to, by ludzie nas widzieli, nas słuchali i o nas mówili. Ludziom próżnym należy zabraniać opowiadania o Bożych cudach w ich własnym życiu. Może ów trędowaty do takich należał?

Jak sprawdzić, czy sam nie należę do ludzi próżnych? Jak nie zaniechać chwalenia Boga z obawy przed próżnością? Raczej na pewno nie jest próżnym człowiek, który chętniej opowiada o cudach, które Bóg uczynił w życiu innych ludzi, niż o tych, które uczynił w jego własnym życiu.

55
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 15, 2020, 08:54:01 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Jezus uzdrawiał wtedy i uzdrawia też dziś. I tak jak wtedy nie uzdrowił wszystkich, lecz poszedł dalej, do innych miejscowości, tak też i dziś nie uzdrawia wszystkich. Dlaczego? Ponieważ On uzdrawia po to, by nauczać. Cuda, które czyni Jezus mają być tylko „ilustracją” Jego nauczania. My jednak, podobnie jak ówcześni ludzie, nie przywiązujemy do nauczania Jezusa tyle wagi, co do czynionych przez Niego uzdrowień. A tymczasem owe uzdrowienia obiektywnie nie mają zbyt wielkiego znaczenia dla człowieka – i tak przyjdzie za jakiś czas nowa choroba, a potem śmierć. Ważniejsze jest słuchanie Jezusa, bo On ma słowa życia wiecznego.

56
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 14, 2020, 02:00:52 pm  »
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Jezus uczył jak ten, który ma władzę. Co to oznacza? To nie oznacza, że krzyczał, groził, wytykał błędy, skazywał na jakieś kary, czy coś podobnego. Choć Jezus ma władzę nad człowiekiem, to jednak nigdy tego nie okazywał. Pokazywał swoją władzę nad duchami nieczystymi, nie nad człowiekiem. Względem człowieka przyjmował postawę służby. I nikt nie mówił, że jest to przejawem Jego słabości.

A my? My wolimy okazywać władzę nad człowiekiem, a duchom nieczystym często pozwalamy, by robiły w naszym życiu co chcą. Pokazujmy moc, ale tam, gdzie trzeba.

57
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 13, 2020, 10:15:03 am  »
Mk 1, 14-20
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Pójście za Panem Jezusem powoduje, że stajemy się innymi ludzi. Niby nic się nie zmienia, ale nasze życie staje się zupełnie inne. To właśnie oznaczają słowa Jezusa: "Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi" – „Pozostaniecie sobą, ale wasze życie będzie inne”. Obecność Jezusa w naszym życiu wiele temu życiu dodaje. Aby to mogło się stać, owszem, trzeba wiele zostawić. Ale warto! Jezus chce wypełnić nasze życie nową treścią, chce abyśmy podjęli takie czyny, o których wcześniej nawet nam się nie śniło. Te czyny nie będą nakazem, ale owocem nowych zdolności.

Jeśli chcemy więcej umieć, jeśli chcemy być bardziej wykształceni, jeśli chcemy być bogatsi w rzeczy, których nie da się kupić za pieniądze – idźmy za Jezusem.

58
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 10, 2020, 09:52:48 am  »
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Proroctwo Izajasza, które Jezus przeczytał w synagodze w Kafarnaum, spełnia się przede wszystkim w Jego życiu, ale dotyczy również każdego z nas. To może dziwić, ale na mocy chrztu na każdym z nas spoczął Duch Święty, każdy z nas został przez Niego namaszczony i posłany nieść dobrą nowinę. My oczywiście nie przywiązujemy do tego takiej wagi jak Jezus. Na ogół żyjemy „ważniejszymi” sprawami niż namaszczenie przez Ducha Świętego. A szkoda, bo to trochę tak, jakby ktoś kupił sobie samochód, ale dalej chodziłby pieszo i jeździłby autobusami, bo nie ma czasu do niego wsiąść.

Duch Święty jest nam dany, aby żyło nam się lepiej. Człowiek otwarty na Ducha Świętego i współpracujący z Nim, jest przede wszystkim silny i wytrzymały. A jakże często właśnie tego nam brakuje.

59
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 09, 2020, 10:07:48 am  »
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

​Jezus objawiał uczniom swoje bóstwo na wiele różnych sposobów. Po rozmnożeniu chleba przyszedł do nich po wodach jeziora. Znów ich zadziwił, ale nie tylko o zadziwienie tu chodziło. Jako uczniowie Jezusa musimy zrozumieć, że dzięki obecności Boga świat nie jest tylko taki, jakim go widzimy naszymi oczami. Owszem, powinniśmy liczyć się z prawami przyrody, ale nie wolno nam zapominać, że na nich świat się nie kończy. Jest coś więcej niż materia i jej prawa. Jest inne życie – świat duchowy. Już teraz jesteśmy zaproszeni do tego „innego świata”. Oczywiście nie po to, by chodzić po wodzie, choć i to może nam się przytrafić. Jesteśmy zaproszeni do życia także w świecie duchowym, abyśmy lepiej zrozumieli świat materialny. Właściwie wszystko rozumie się dopiero z perspektywy życia w świecie duchowym.

60
Droga / Odp: Droga
« dnia: Styczeń 08, 2020, 08:49:21 am  »
Ewangelia na dziś: Mk 6, 34-44
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Czasem narzekamy, że jest tyle zła w świecie. I na tym narzekaniu poprzestajemy, bo mówimy sobie: „Nie mam na to wpływu. Moje wysiłki nie zdadzą się na nic, bo będą kroplą dobra w morzu zła”. Tymczasem Jezus mówi: „Wy dajcie im jeść” – wy czyńcie ten świat lepszym.

Bóg chce abyśmy przemieniali ten świat na lepszy, chociaż wiadomo, że to jest poza zasięgiem naszych możliwości. Czynienie tego świata lepszym jest bowiem potrzebne przede wszystkim temu, który to czyni, a nie światu. Tylko dobro, którym się podzieliliśmy mnoży się i napełnia nas do samej głębi serca.

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 66