Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - pawel

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 63
31
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 23, 2019, 11:23:48 am  »
 Ewangelia na dziś: Łk 1, 57-66
[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Jan Chrzciciel zapowiadał Jezusa nie tylko wtedy, gdy jako dorosły chrzcił ludzi w Jordanie, ale także poprzez okoliczności swoich narodzin. Cudowne poczęcie Jana przez Elżbietę, która z racji swego wieku nie mogła już mieć dzieci, a poza tym w ogóle była bezpłodna, a także nadanie mu imienia osobiście przez Boga, też zapowiadało przyjście Chrystusa.

​Każdy z nas wpisany jest w jakiś Boży plan, choć ten plan nie jest nam narzucony przez Boga i możemy się z niego „wymigać”. Już od samego dzieciństwa pojawiają się jednak różne znaki w naszym życiu, które mówią o Bożym planie. Otwarcie się na ten plan i przyjęcie go, tak jak to zrobił Jan i jego rodzice, oznacza zgodę na jakąś niesamowitą, choć może trudną Przygodę.

32
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 19, 2019, 11:25:36 am  »
Nie bójmy się sprawdzać Bożej prawdomówności, bo i Bóg się tego nie boi.

Łk 1, 5-25
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Na pierwszy rzut oka można by odnieść wrażenie, że Zachariasz został ukarany odebraniem mu mowy z powodu niedowierzania aniołowi. Nie ma jednak dowodów na to, że to była kara. To był raczej właśnie ten znak, po którym Zachariasz miał się przekonać o prawdomówności anioła. Chciał znaku, to go dostał. I do nas Bóg mówi, potwierdza swoją prawdomówność, różnymi znakami. Te znaki bywają zaskakujące i wcale nie muszą nam się podobać. Ważne, by nas przekonały. Ale do tego potrzebne są jeszcze otwarte oczy. I potrzebne jest to Zachariaszowe pytanie: „Po czym to poznam?”, które wyraża niedowierzanie, ale jest bardzo ludzkie, naturalne. Kto stawia takie pytanie, otrzymuje wcześniej czy później odpowiedź i odtąd jest już bardziej wierzący. Nie bójmy się sprawdzać Bożej prawdomówności, bo i Bóg się tego nie boi.

33
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 17, 2019, 02:47:04 pm  »
Słowa Ewangelii: Mt 1, 1-17

Bóg w historii [Mieczysław Łusiak SJ]:

Rodowód Pana Jezusa przypomina nam, że Bóg wszedł w historię świata. Historia świata to ciąg przeróżnych życiorysów, a te z kolei to ciąg przeróżnych ludzkich decyzji. I w to wszedł Bóg, jako żywy, też mający swój życiorys i podejmujący swoje, często zaskakujące człowieka decyzje.

Bóg nie stoi z boku historii. On jest w niej. On jest w historii życia każdego człowieka. Można Go pomijać, ale można też dokładnie się rozglądać, aby nie przeoczyć nawet najmniejszego przejawu Jego obecności.

Bóg nie jest jedynym „składnikiem” historii, w związku z czym można Go pomijać, albo traktować jako niezbyt istotny dodatek do otaczającej nas rzeczywistości. Ale można też uczynić Go najważniejszym „składnikiem” swojego życia. Wybór należy do nas. I od tego wyboru zależy nasz życiorys, a od naszego życiorysu historia świata.

34
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 16, 2019, 09:04:47 am  »
Dlaczego nie widzisz działania Jezusa w życiu? Powód może zaskoczyć !!

Mówi o tym dzisiejsza Ewangelia.

Mt 21, 23-27
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Jezus nie odpowiada na pytania ludzi, którzy nie szukają szczerze prawdy. Owi arcykapłani i starsi ludu chcieli Jezusa przesłuchać, a nie słuchać. Wiara bierze się ze słuchania, a nie z przesłuchiwania. Wiara jest łaską daną tym, którzy szczerze poszukują prawdy i są na nią otwarci. I dopiero zdolność do przyjęcia wiary powoduje, że Bóg odpowiada nam na pytania i wszystko wyjaśnia. Aby słyszeć Boże odpowiedzi nie musimy mieć mocnej wiary. Wystarczy, że jesteśmy na nią gotowi.

35
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 13, 2019, 11:16:37 am  »
Ewangelia na dziś: Mt 11, 16-19

Nie pouczajmy Boga [Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Znane polskie przysłowie mówi: „Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził”. To przysłowie jest tak mądre, że obejmuje nawet Pana Boga – On też nie potrafi wszystkim dogodzić. Ale On się tym za bardzo nie przejmuje i robi swoje: wkracza w historię świata i każdego człowieka, aby nas zbawić. Bóg prowadzi nas do zbawienia najlepszą z możliwych dróg. Powinniśmy wystrzegać się „pouczania” Go, co jest dla nas najlepsze, bo możemy tak bardzo zafiksować się na punkcie naszej wizji drogi do zbawienia, że w końcu nie dojdziemy do celu. Tyle jest dróg do Nieba, ilu jest ludzi, ale wszystkie te drogi mają jeden kierunek: dobro i miłość. I nie powinniśmy się dziwić, jeśli wiodą przez to, co trudne.

36
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 12, 2019, 04:35:52 pm  »
Ewangelia na dziś: Mt 11, 11-15

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]
W królestwie niebieskim wszyscy są wielcy. I jest to wielkość prawdziwa, nie pozorna i tymczasowa, jak ta wielkość, którą można zdobyć na tym świecie. Wchodząc w komunię z Bogiem stajemy się uczestnikami królestwa niebieskiego. Tym samym odzyskujemy godność dzieci Bożych, czyli prawdziwą wielkość, której nigdy nie utracimy (chyba, że na własne życzenie).

​Bóg chce, abyśmy w sposób „gwałtowny”, czyli szybko i z wielką determinacją, dążyli do komunii z Nim, bo nie może się doczekać nas blisko siebie.

37
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 11, 2019, 09:27:04 am  »
Często wydaje się nam, że ukojenie może nam dać tylko zmiana okoliczności. Czy na pewno?

Mt 11, 28-30
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Często wydaje się nam, że ukojenie może nam dać tylko zmiana okoliczności zewnętrznych. A tymczasem Pan Jezus radzi nam, że jeśli potrzebujemy ukojenia, to powinniśmy naśladować Go w Jego łagodności i pokorze. Ludziom łagodnym żyje się lżej.

Być łagodnym nie oznacza oczywiście pobłażliwości dla zła, dla krzywdzenia kogoś. Pan Jezus nie raz był „ostry” i „niepokorny” wobec zła. Być łagodnym na sposób Jezusowy, znaczy nie udowadniać swej wyższości krzykiem, ani w żaden inny sposób. Źródłem wielu problemów jest nasza skłonność do udowadniania swej wyższości nad innymi. Kto bierze na siebie „jarzmo” Jezusowej Miłości, zamiast jarzma walki o górowanie nad innymi, staje się silnym i wypoczętym.

38
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 10, 2019, 12:07:48 pm  »
Dzisiejsza Ewangelia: Mt 18, 12-14

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Czas Adwentu przypomina nam o Sądzie Ostatecznym, a to każe nam się zastanawiać jak ten sąd będzie wyglądał. Dziś dowiadujemy się, że nie jest wolą Ojca posłać jakiegokolwiek człowieka do piekła, czyli stracić go na zawsze. I nie powinno nas to dziwić, bo czy jakikolwiek ojciec posłałby do piekła któreś ze swoich dzieci, nawet to najgorsze? Bóg więc nie skaże nikogo na piekło. Na piekło możemy skazać się tylko sami osobiście.

Bóg szuka każdego zagubionego człowieka do końca. Dopiero kiedy go znajdzie, a ten konsekwentnie będzie mówił: „Po co mnie szukałeś? Nie chcę być z Tobą”, Bóg takiego człowieka zostawi i pozwoli mu pójść do piekła. Sąd polega więc na szukaniu człowieka i namawianiu go, by chciał iść do Nieba. I na tym, że człowiek ma prawo wyboru między życiem dobrym (Bożym) i złym. Piekło nie jest więc karą, ale możliwym wyborem.

39
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 09, 2019, 10:17:46 am  »
9 grudnia 2019 - Łk 5, 17-26

"Bo co tak naprawdę jest realne, jeśli nie nasze ciało? I poprzez to ciało jesteśmy poddawani ćwiczeniom, kontroli i przyjemności" - twierdzi Zbigniew Libera.

Ludzie, którzy przynieśli do Jezusa sparaliżowanego człowieka, spodziewali się uzdrowienia jego ciała. On jednak w pierwszej kolejności odpuścił mu grzechy.

Ojciec Leon Knabit, podkreślając wartość postu, przytacza słowa abby Daniela: "O ile ciało tyje, o tyle dusza chudnie; a o ile ciało więdnie, o tyle dusza rośnie".

Ks. Burzyk

40
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 06, 2019, 02:25:19 pm  »
6 grudnia 2019 - Mt 9, 27-31

"Nie usiłuj zrozumieć, aby wierzyć, ale wierz, abyś zrozumiał" - uczył św. Augustyn na temat wiary poprzedzającej rozum.

Jezus mógłby uzdrowić niewidomych bez żadnego zaangażowania z ich strony, a jednak uzależnia dokonanie cudu od ich wiary.

"Jedynym skutecznym sposobem, by nie utracić wiary, jest dzielenie się nią z innymi" - zachęca Alessandro Pronzato.

ks. Eugeniusz Burzyk

41
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 05, 2019, 09:30:15 am  »
Dzisiejsza Ewangelia: Mt 7, 21. 24-27

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Jakże często uświadamiamy sobie, że jesteśmy słabi. Mam tu na myśli słabość psychiczną, też tak zwaną „słabość charakteru”, czyli konformizm i uległość w obliczu czyjeś agresji. Skąd bierze się taka słabość? Odpowiedź daje nam dzisiejsza Ewangelia. Kto nie słucha Pana Jezusa i nie żyje zgodnie z Jego nauką, słabnie, robi się „kruchy”. Ewangelia, zwłaszcza jeśli wciela się ją w życie, jest źródłem mocnej konstrukcji psychicznej, odpornej na wszelkie ataki. Tę konstrukcję, tak jak taką ze stali i betonu, nie da się jednak stworzyć w jednej chwili. Mocna konstrukcja psychiczna, będąca owocem życia Ewangelią, powstaje dzień po dniu, w codziennym, systematycznym trudzie.

Budujmy solidnie nasze wnętrze. Tym bardziej, że mamy być budowlą trwającą wiecznie, a nie kilka czy kilkadziesiąt lat.

42
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 04, 2019, 09:44:29 am  »
   Sobór Watykański II
Konstytucja o liturgii świętej " Sacrosanctum Concilium ", § 6.8  (za: http://akson.sgh.waw.pl/~ad20082/da/czyt35.htm)

„Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.” (1Kor 11, 26)

Dlatego jak Ojciec posłał Chrystusa, tak i On posłał Apostołów, których napełnił Duchem Świętym nie tylko po to, aby głosząc Ewangelię wszystkiemu stworzeniu, zwiastowali, że Syn Boży swoją śmiercią i zmartwychwstaniem wyrwał nas z mocy szatana i uwolnił od śmierci oraz przeniósł do królestwa Ojca, lecz także po to, aby ogłaszane dzieło zbawienia sprawowali przez Ofiarę i sakramenty, stanowiące ośrodek całego życia liturgicznego. I tak przez chrzest ludzie zostają wszczepieni w paschalne misterium Chrystusa: w Nim współumarli, współpogrzebani i współzmartwychwstali, otrzymują ducha przybrania za dzieci, "w którym wołamy: Abba, Ojcze!" (Rz 8,15), i tak stają się prawdziwymi czcicielami, jakich Ojciec szuka. Podobnie, ilekroć pożywają wieczerzę Pańską, śmierć Pana zwiastują, aż On przybędzie…
Liturgia ziemska daje nam niejako przedsmak uczestnictwa w liturgii niebiańskiej, odprawianej w mieście świętym Jeruzalem, do którego pielgrzymujemy, gdzie siedzi po prawicy Bożej jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku. W liturgii ziemskiej ze wszystkimi zastępami duchów niebieskich wyśpiewujemy Panu hymn chwały. W niej wspominamy ze czcią Świętych i spodziewamy się otrzymać jakąś cząstkę i wspólnotę z nimi. W niej oczekujemy Zbawiciela, Pana naszego Jezusa Chrystusa, aż się ukaże jako Ten, który jest życiem naszym, a my z Nim razem pojawimy się w chwale.


ps.

Księga Psalmów 23(22),1-3a.3b-4.5.6.

Pan jest moim pasterzem:
niczego mi nie braknie,
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów,
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

43
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 03, 2019, 08:49:42 am  »
Ewangelia na dziś: Łk 10, 21-24

Poznanie Boga jest darem [Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Od dawna wiadomo, że nikt nie ma monopolu na poznanie Boga. Poznanie Boga nie jest bowiem efektem niezwykłej inteligencji, czy też superwysokiego wykształcenia. Nie jest też zarezerwowane dla „wyższych sfer”. Poznanie Boga jest po prostu Jego darem, na który nie można sobie w żaden sposób zasłużyć. Pragnę zaznaczyć, że tu nie chodzi o poznanie teoretyczne, jakie można zdobyć na przykład przez studiowanie teologii. Tu chodzi o poznanie osobiste. Nie powiem nic odkrywczego, jeśli stwierdzę, że poznanie teoretyczne jest niczym w porównaniu do poznania osobistego.

Bóg chce objawić się każdemu człowiekowi, ale jeśli ma do czynienia z kimś, kto uważa, że już Go poznał własnym wysiłkiem, albo że Bóg ma „obowiązek” objawić się mu, to wówczas ma On z takim człowiekiem duży problem – nie za bardzo może komuś takiemu się objawić.

44
Droga / Odp: Droga
« dnia: Grudzień 02, 2019, 12:37:16 pm  »
   Sobór Watykański II
Konstytucja o Kościele w świecie współczesnym "Gaudium et Spes", § 45 (©Libreria editrice Vaticana)

Aby wszyscy ludzie weszli do Królestwa niebieskiego

Kościół zarówno pomagając światu, jak też wiele od niego otrzymując, zmierza ku temu jednemu, aby nadeszło Królestwo Boże i żeby urzeczywistniło się zbawienie całego rodzaju ludzkiego. Wszelkie zaś dobro, jakie Lud Boży w czasie swego ziemskiego pielgrzymowania może wyświadczyć rodzinie ludzkiej, wypływa z tego, że Kościół jest „powszechnym sakramentem zbawienia” (Lumen gentium), ukazującym i zarazem realizującym tajemnicę miłości Boga do człowieka.
Słowo Boże bowiem, przez które wszystko się stało, samo stało się ciałem po to, aby Człowiek doskonały zbawił wszystkich i wszystko w sobie złączył. Pan jest celem ludzkich dziejów, punktem, do którego zwracają się pragnienia historii oraz cywilizacji, ośrodkiem rodzaju ludzkiego, weselem wszystkich serc i pełnią ich pożądań. To On jest tym, którego Ojciec wskrzesił z martwych, wywyższył i posadził na swojej prawicy, ustanawiając Go sędzią żywych i umarłych. Ożywieni i zjednoczeni w Jego Duchu pielgrzymujemy ku wypełnianiu się historii ludzkiej, które odpowiada w pełni planowi Jego miłości: „odnowić wszystko w Chrystusie, to, co jest na niebie, i to, co na ziemi” (Ef 1,10).
Sam Pan mówi: „Oto nadejdę niebawem, a zapłatę mam z sobą, abym oddał każdemu według tego, co czynił. Jam jest Alfa i Omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec” (Ap 22,12-13).

45
Droga / Odp: Droga
« dnia: Listopad 29, 2019, 08:38:19 am  »
Łk 21, 29-33
Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ

Znów Jezus zachęca nas, abyśmy pozytywnie myśleli o końcu świata (a więc też o własnej śmierci). Zbliża się lato! Któż z nas nie lubi lata? Chłód i ciemność cechują życie na tym świecie. Jezus przygotował dla nas blask Bożej obecności i ciepło Jego Miłości. Na całą wieczność, na zawsze! Warto więc inwestować w życie z Bogiem, warto mieć dla Niego czas i poddawać się Jego „obróbce”, która przygotowuje nas na wieczne „lato”.

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 63